Tak zwany akt transkrypcji małżeństwa, który miał miejsce we Wrocławiu dnia 18. maja 2026 roku przez dwóch dorosłych mężczyzn otwiera nową furtkę w relacjach społecznych naszego kraju. Pomimo złamania konstytucji przez wrocławskich urzędników Urzędu Stanu Cywilnego, którego 18 Artykuł mówi o małżeństwie, jako związku kobiety i mężczyzny, akt ten wywołuje aplauz w środowiskach, które do niedawna jeszcze, zarzucały opozycji łamanie Konstytucji. Jak widać w kwestiach seksualnych prawo i naturalny porządek rzeczy mogą być przedmiotem dowolnych manipulacji.
Nie jest to przykład odosobniony. W Polsce nasila się presja na władze, aby tego typu zachowania sukcesywnie wdrażać, wpisując je do kanonu norm etycznych. Przy obojętności społeczeństwa zachowawczego, przy milczeniu Kościoła oraz instytucji publicznych, odwołujących się do wartości chrześcijańskich, tego typu projekty oraz podobne nim akty pseudoprawne będą forsowane przez polskie urzędy i polityków liberalnych, zważywszy, że za tego typu akcjami stoi cały aparat prawny Unii Europejskiej, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i grup promujących, a wiele miast polskich zarządzanych przez władze Koalicji Obywatelskiej (np. Wrocław, Poznań, Warszawa, Gdańsk, Kraków, Łódź) umożliwia środowiskom LGBTQ czynne funkcjonowanie w przestrzeni publicznej.
TJK