IZABELIN: Były poseł Samoobrony oskarżony o molestowanie 9-latki. Trafił do aresztu. Przed wielu laty dopuścił się też molestowania 12-latki

Jan B., były poseł Samoobrony, od niemal miesiąca ma przebywać w areszcie tymczasowym – wynika z ustaleń Onetu. Były polityk został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzenia molestowania 9-letniej dziewczynki, która uczestniczyła w półkoloniach organizowanych przesz szkołę prowadzoną przez byłego posła. Wiele lat temu Jam B. został zwolniony z innej szkoły z powodu oskarżeń o molestowanie 12-latki.

Jan B. prowadzi prywatną szkołę podstawową Montessori w Izabelinie. Do sytuacji, którą badają śledczy, doszło w trakcie organizowanych przez tę placówkę półkolonii.

Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury rejonowej Warszawa-Wola złożyli rodzice 9-latki. W rozmowie z Onetem opowiedzieli, że już po pierwszym dniu półkolonii córka powiadomiła ich o dziwnym zachowaniu dyrektora szkoły. Mężczyzna miał zaproponować 9-latce i jej koleżance zabawę, a potem zapytał, czy nie chciałyby zobaczyć jego gabinetu. W nim miał się zachowywać w stosunku do dzieci niewłaściwie. 9-latka zgłosiła sprawę opiekunce półkolonii, ale sprawa została zbagatelizowana.

Po rozmowie z córką rodzice zgłosili sprawę policji, a następnie prokuraturze. „Chyba w środę pan B. został zatrzymany, a w szkole i jego domu zostały przeprowadzone przeszukania. Potem poinformowano nas, że został tymczasowo aresztowany. Córka jest obecnie otoczona opieką psychologa” – mówił ojciec 9-latki.

Od 11 lipca b.r. Jan B. przebywa w areszcie śledczym. Sąd uznał, że relacje 9-latki, biorąc pod uwagę jej wiek, są „dość konsekwentne i jednoznaczne”.

Janowi B. może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Po ujawnieniu całej sprawy Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało kompleksową kontrolę w placówce.

Jan B. w 1986 roku został zwolniony z pracy w szkole podstawowej w Szczecinie. Zarzucono mu wówczas, że jako nauczyciel techniki „nakłaniał 12-letnią uczennicę do czynów lubieżnych”. W tamtym okresie został również skazany za pobicie kobiety na 1.5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Przed karierą polityczną karalność oraz wyrok uległy zatarciu.

fot. arch. Bartłomiej Zborowski/PAP
źródło: onet.pl, interia.pl

Autor