Jak informuje portal portugalski portal publico.pt, były wiceminister sprawiedliwości Portugalii Paulo Abreu dos Santos usłyszał blisko 8 tys. zarzutów dotyczących pedofilii – przekazało w środę lizbońskie Radio Observador, powołując się na prokuraturę. Polityk przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Większość z 7986 zarzutów dotyczy przygotowania materiałów pedofilskich, posiadania pornografii dziecięcej i jej dystrybucji. Według prokuratury blisko tysiąc materiałów o charakterze pedofilskim dotyczyło 10-letniego chłopca, które polityk wykorzystywał seksualnie. W toku śledztwa ustalono, że Abreu dos Santos wykorzystał dziecko seksualnie co najmniej dwukrotnie na terenie świątyni religii afrykańskiej candomble, w której polityk pojawiał się od kilku lat.
Zatrzymany w grudniu ubiegłego roku Abreu dos Santos przekazywał w sieci materiały pedofilskie co najmniej od 2023 r. – wynika z ustaleń śledczych. Oznacza to, że 38-letni obecnie polityk i adwokat dopuszczał się przestępstw w okresie, kiedy był zastępcą ministra sprawiedliwości Catariny Sarmento e Castro w rządzie Antonia Costy, obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej.
Kluczową rolę w ujęciu polityka odegrały amerykańskie służby. W toku śledztwa dotyczącego międzynarodowej siatki pedofilskiej ustaliły one, że część dziecięcej pornografii dystrybuowanej na kilkunastu zamkniętych grupach w komunikatorze Signal pochodziła z komputera portugalskiego resortu sprawiedliwości.