Jak informują austriackie media 12-letnia Petra, która znalazła się w placówce opiekuńczej, jako ofiara przemocy po wielokrotnych nadużyciach seksualnych, wyskoczyła przez okno placówki w obawie przed….diabłem.

Dziewczynka miała zdiagnozowany lęk przed mężczyznami. Na początku terapii, gdy zobaczyła mężczyznę, potrafiła moczyć się ze strachu. Ponieważ poprzednia placówka – do której Petra została skierowana – została zamknięta, dziecko miało trafić do wiedeńskiej organizacji Homebase. Opiekunowie z poprzedniego miejsca wyraźnie zalecili szczególne traktowanie, polegające na eliminacji stresu, oraz wyłącznie damską opiekę nad dzieckiem.

Dyrektor nowej placówki Gawain Walter – wytatuowany osobnik z irokezem, piercingiem na twarzy, demoniczną symboliką, dziurami w uszach i implantami w formie diabelskich rogów na czole – całkowicie zignorował te zalecenia, tłumacząc się brakami kadrowymi. Pojawił się osobiście chcąc spotkać z podopieczną i zaczął dobijać się do pokoju Petry. Postawił ultimatum: albo dziewczynka mu otworzy, albo wejdzie do niej siłą. Dziewczynka wyskoczyła przez okno na beton krzycząc: „wolę umrzeć, niż z nim iść”. Podczas upadku odniosła poważne obrażenia. Ma liczne złamania kończyn oraz urazy wewnętrzne. Lekarze twierdzą, że przeżyła cudem.

Austriacka organizacja Homebase w tym samym miesiącu otrzymała ponad 386 tys. euro publicznych pieniędzy. Nadzorujący organizację Urząd ds. Młodzieży stwierdził, że nie doszło do żadnego uchybienia.

źródło: https://www.krone.at/4231862

Autor